Kampania rzeszowskiego pogotowia - Odbloku się, odblokuj swoje myślenie - duże zainteresowanie i pierwsze efekty

2 października swój początek miała kolejna kampania Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie - Odblokuj się - odblokuj swoje myślenie.
Kampania ma przypominać, że w ratowaniu życia liczy się przede wszystkim czas. Osiedlowe uliczki bardzo często bywają zablokowane, a kierowcy nierzadko nie zwracają uwagi na ambulans, co udowadniają ratownicy medyczni na zrealizowanym przez siebie filmie.
Na co dzień rzeszowscy ratownicy nie tylko ratują ludzkie życie, ale tez edukują i uczą zasad udzielania pierwszej pomocy. W nowej kampanii społecznej przypominają, że czasem bezmyślnie postawiony samochód, zablokowana osiedlowa uliczka, czy zamknięty szlaban, skutecznie opóźniają czas dotarcia do pacjenta, odbierając mu jednocześnie szansę na szybką pomoc.

- Od początku kampanii minął zaledwie miesiąc, a już przerosła nasze oczekiwania - mówi Andrzej Kwiatkowski, Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie.
- W miesiąc czasu nasz film obejrzało już 92 tysiące osób. Nasz spot, oprócz firmowej strony i mediów społecznościowych, udostępniały także ogólnopolskie telewizje - mówi Dyrektor rzeszowskiego pogotowia. - Media same się do nas zgłaszają, żywo zainteresowane tematem. Bardzo nas to cieszy, tak samo jak mnóstwo pozytywnych opinii i komentarzy. Chociaż zdarzają się i te negatywne, co świadczy tylko o zainteresowaniu tym ważnym tematem.

- Fakt, pojawiło się kilka negatywnych komentarzy, ale są to komentarze naszych zawodowych kolegów - mówi Piotr Telega, autor filmu. - Pytają oni np. dlaczego dyspozytorka nie instruuje wzywającej albo w jakim mechanizmie doszło do zatrzymania krążenia. Mają rację, ale film z założenia miał być prosty i miał trafić do oglądającego, zazwyczaj osoby niemedycznej, zmusić go do zastanowienia się nad problemem. Sądząc po zainteresowaniu kampanią możemy powiedzieć, że nam się to udało - dodaje Piotr Telega. - Tylko z naszego profilu społecznościowego film codziennie udostępniany jest po kilka razy, ze statystyk wynika także, że codziennie ogląda go średnio 2,5 tysiąca osób. A to dopiero początek kampanii, wkrótce film trafi do rzeszowskich autobusów miejskich.

- Są też pierwsze efekty kampanii. Zadzwoniło do nas kilka wspólnot mieszkaniowych, które pytają, jak mogą pomóc w rozwiązaniu problemu zastawionych uliczek lub jak rozwiązać problem montowanych szlabanów - dodaje Andrzej Kwiatkowski.

- Pragnę także dodać, że film został zrealizowany bez udziału profesjonalnej firmy i zawodowych aktorów. Scenariusz, z życia wzięty, napisali nasi ratownicy, oni również wcielili się w aktorów. To już ich kolejna kampania - mówi Dyrektor rzeszowskiego pogotowia. - Słowa podziękowania należą się też Pani Katarzynie Zygmunt-Kowalskiej, która także brała udział w przygotowywaniu kampanii i zajmuje się jej promocją.