Lista zdarzeń

  • Zabezpieczenie meczu Asseco Resovia Rzeszów - PGE Skra Bełchatów

    21.02.2015

    W sobotę 21.02.2015 r. na hali sportowo-widowiskowej Podpromie w Rzeszowie, odbył się najważniejszy mecz sezonu Plus Ligi, rozegrany pomiędzy Asseco Resovia Rzeszów a drużyną PGE Skra Bełchatów. Ze względu na wysoką rangę rozgrywki, zgromadził on około 5 tys. widzów.

    Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie, podejmując się zabezpieczenia medycznego imprezy, stanęła na wysokości zadania, wysyłając dodatkowe dwa zespoły medyczne (Patrole medyczne), celem zwiększenia poziomu bezpieczeństwa zgromadzonych na meczu osób. Na szczęście pomimo ogromnych emocji związanych z grą rzeszowskiej drużyny, personel medyczny interweniował w jednym drobnym przypadku wśród publiczności.

    Gratulujemy zwycięstwa naszej drużynie i życzymy kolejnych sukcesów.

     

  • Zatrucie tlenkiem węgla

    21.02.2015
    Kilka minut po 20 zespół P dostał wezwanie do miejscowości Brzezówka do 14-letniej dziewczynki, która upadła w łazience i doznała urazu głowy. Jak się okazało na miejscu, zarówno dziewczynka jak i jej 67-letnia babcia podtruły się tlenkiem węgla. Na miejsce wezwano drugi zespół P, dziewczynkę wraz z babcią zabrano do szpitala na badania i obserwację.
    Dzięki wyposażeniu każdego zespołu pogotowia w Rzeszowie w profesjonalne czujniki CO, zespół mógł samodzielnie potwierdzić wysokie stężenie tlenku w mieszkaniu. Strażacy, którzy później przybyli na miejsce, potwierdzili wskazania z urządzeń ratowników.
     
  • Wypadek w Boguchwale

    21.02.2015
    O godz. 15.12 do rzeszowskiej dyspozytorni dotarła informacja o wypadku drogowym w miejscowości Boguchwała. Ze wstępnych informacji wynikało, że udział w zderzeniu brał samochód dostawczy z tirem.
    Po przyjeździe na miejsce okazało się, że samochód dostawczy, w którym jechało 5 osób najechał w naczepę samochodu ciężarowego. Poszkodowane zostały dwie osoby, które doznały m.in. urazu kręgosłupa i klatki piersiowej.
    Przez dłuższą chwilę po wypadku droga krajowa nr 19 była całkowicie zablokowana.
    Do wypadku zadysponowano zespoły P2 i S3, dwie poszkodowane osoby trafiły do szpitali w Rzeszowie, pozostałym trzem osobom z samochodu dostawczego oraz kierowcy tira nic się nie stało.
     
  • Śmierć po "dopalaczach"

    25.01.2015

    Podczas nocnego dyżuru zespół podstawowy dostał zgłoszenie do młodego mężczyzny, z którym jest utrudniony kontakt. Istniało prawdopodobieństwo, że mężczyzna zażył "dopalacze".

    Po przybyciu na miejscu zespół zastał 30-letniego, nieprzytomnego mężczyznę. Z  wywiadu  od  rodziny  mężczyzny  winikało, że zażył on substancję o nazwie "Cząstka Boga", którą później przy nim znaleziono. Z uwagi na pogarszające się parametry życiowe pacjenta, zdecydowano się o jak najszybszym przewiezieniu mężczyzny do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Jak się później okazało, pomimo starań personelu SOR pacjent po kilku godzinach zmarł.

    To już kolejna, młoda ofiara toksycznych substancji, które sprzedawane są coraz to młodszym osobom.

  • Śmiertelny wypadek w Boguchwale

    25.01.2015

    W  dniu  dzisiejszym  o  godzinie 11.30  na  drodze nr 19 w miejscowości Boguchwała doszło do wypadku. Na łuku drogi kierujący hondą civic wpadł w poślizg i zderzył się z jadącym z naprzeciwka bmw. Na miejscu zginęła dwójka pasażerów hondy, jej kierowca i trzeci pasażer zostali przewiezieni do szpitala. Do szpitala trafiły także dwie osoby podróżujące bmw.

    Na miejscu zdarzenia pracowało 6 zespołów (2 zespoły S i 4 zespoły P)
    Wszyscy poszkodowani trafili do szpitali w Rzeszowie.

  • Wypadek busa z autobusem w Szklarach

    16.01.2015

    O    6.48   dyspozytor   medyczny   w   Rzeszowie   dostał   informację   o   wypadku   drogowym w miejscowości Szklary na drodze nr 835.

    Jako  pierwszy  dotarł  zespół  S4 z Dynowa. Na miejscu okazało się, że bus na łuku drogi wpadł w poślizg i zderzył się czołowo z rejsowym autobusem PKS. W wyniku zderzenia ucierpiał kierowca i 7 pasażerów busa oraz 2 osoby podróżujące autobusem.

    Na miejscu pracował helikopter LPR oraz 8 zespołów ratownictwa medycznego:
    - S4 (Dynów), P6 (Błażowa), P7 (Łańcut), P i S (Przeworsk), P (Nozdrzec), P (Dubiecko)

    Poszkodowane osoby trafiły do szpitali w Rzeszowie, Przeworsku, Brzozowie i Przemyślu

    .

  • Pożar w Domu Pomocy Społecznej w Górnie

    08.01.2015

    Przed godziną 3 w jednym z pawilonów DPS w Górnie wybuchł pożar. W budynku znajdowało się 18 pensjonariuszy i 2 osoby personelu. Pensjonariuszami były osoby niepełnosprawne umysłowo, część także niepełnosprawnych ruchowo. Pomimo niewielkiego pożaru, ogromnemu zadymieniu uległ cały budynek. Podczas ewakuacji konieczne było wynoszenie tych osób z budynku. Niestety, mimo reanimacji, 4 osoby zmarły, były to pensjonariusze DPS.

    Na miejsce zadysponowane zostały zespoły:, S2, S3 (Rzeszów), P1, P2, P3 (Rzeszów), P5 (Sokołów Młp.), P8 (Leżajsk).

    Na miejscu całą akcją sprawnie koordynował zespół S3. Ze względu na ilość osób, ich choroby, porę i warunku atmosferyczne, była to trudna akcja. Sprawności wymagała także operacja skierowania do odpowiednich szpitali tak dużej liczby osób.

    Do szpitali trafiło:
    - Rzeszów – 10 osób
    - Rudna Mała – 1 osoba
    - Leżajsk – 2 osoby
    - Stalowa Wola – 2 osoby

    Ze względu na trudne warunki w jakich pracowały jedne z pierwszych zespołów, dyrektor WSPR w Rzeszowie zlecił profilaktycznie badania lekarskie, ze szczególnym naciskiem na badanie karboksyhemoglobiny.

  • Użycie broni wobec zespołu ratownictwa medycznego

    08.01.2015

    Ok. godz. 23.00 zespół podstawowy dostał wezwanie do jednego z mieszkań w Rzeszowie. Na miejscu zastano trzech mężczyzn, pod wpływem alkoholu, którzy zachowywali się spokojnie, chorym miał być jeden z nich. Podczas badania mężczyzny, ten nagle wyciągnął spod poduszki broń, przystawił ją do głowy ratownika i celując w niego, powiedział, że „może go załatwić”. Reakcja zespołu była natychmiastowa, ratownikowi udało się wytrącić bron z ręki mężczyzny, podczas gdy drugi ratownik skutecznie obezwładnił mężczyznę. Ratownik zabezpieczył broń, a mężczyznę skutecznie trzymano z dala od niebezpiecznych narzędzi (okazało się, że posiada on jeszcze nóż oraz paralizator). Na szczęście pozostali mężczyźni okazali się spokojni i na polecenie zespołu udali się do drugiego pokoju. Pijanego mężczyznę przekazano Policji.

  • Agresja wobec zespołu ratownictwa medycznego

    01.01.2015

    Do niecodziennego zdarzenia doszło w sylwestrową noc.
    Zespół podstawowy dostał zgłoszenie do osoby z urazem ręki (amputacja palca). Na miejscu, w mieszkaniu, zastano pijanych domowników i dwa duże psy, biegające po mieszkaniu. Zespół przed wejściem do mieszkania kilkukrotnie prosił o zamknięcie psów. Gdy po dłuższej chwili uzyskał informacje, że psy są zamknięte w innym pokoju, wszedł do mieszkania. W tym samym czasie domownicy wypuścili z pokoju zamknięte psy. Zespół zmuszony  był  do  wycofania  się  na  klatkę,  informując  domowników, iż  w  takiej  sytuacji  nie  może  zająć  się  poszkodowanym. Wówczas  jeden z domowników stał się agresywny, zaczął grozić i wyzywać zespół. Powiadomiono CPR o konieczności wezwania Policji. Ze względu na nasilającą się agresję domownika oraz z obawy na wypuszczenie psów, zespół wycofał się na pobliski parking do ambulansu, informując jednocześnie dyspozytora przez radio o zaistniałej sytuacji. Po chwili do stojącej karetki zaczął zbliżać się agresywny domownik, wyzywając i grożąc zespołowi, który zmuszony był do ucieczki i odjechania z miejsca zdarzenia.

    Po przyjeździe Policji i wejściu do mieszkania w jej asyście, nie zastano już awanturującego się domownika, a jedynie poszkodowanego, którego amputacja okazała się raną skaleczoną od noża.

  • Wypadek w miejscowości Wyżne

    26.12.2014

    Dziś, ok. 13.30 w miejscowości Wyżne doszło do wypadku dwóch samochodów osobowych.
    Dyspozytor w Rzeszowie został poproszony o pomoc w zabezpieczeniu rannych w wypadku w rejonie działania pogotowia Strzyżów. W pomocy osobom poszkodowanym brały udział dwie karetki ze Strzyżowa, P i S, oraz trzy z Rzeszowa, P1, P4 i S1.
    W sumie do szpitali w Rzeszowie przewieziono 6 osób, 4 osoby podróżujące bmw, w tym dwoje dzieci oraz dwie osoby podróżujące mitsubishi.

Strony